Skip to content

Emigracja zawodowa krok po kroku.

Powodów emigracji zawodowej może być wiele. Głównie mówi się o pieniądzach, jednak niskie wynagrodzenie nie jest jedynym powodem, a niejednokrotnie nie ono popycha ludzi do wyjazdy za granicę chociaż może stanowić jeden z czynników. W moim przypadku była to frustracja spowodowana brakiem szacunku wobec zawodu pielęgniarki, niskimi realnymi kompetencjami do wykonywania samodzielnych procedur, przetrwałą z poprzednich systemów hierarchizacją i zależnością od lekarzy, postrzeganiem społeczne zawodu przez pryzmat osoby wykonującej zlecenia lekarskie i toaletę chorych. Oczywiście wynagrodzenie również pozostawiało sporo do życzenia, jednak nie było ono jedynym i głównym powodem mojej emigracji w poszukiwaniu normalności. To tyle w ramach wstępu do przemyślenia.

Jak samodzielnie przygotować się do wyjazdu w punktach do odhaczenia.

1. Podjęcie decyzji.

To pierwszy i kluczowy punkt. Bez ukierunkowania się na wyjazd z kraju, skupienie całej uwagi na osiągnięcie celu wszystkie kolejne punkty można od razu skreślić.

Jeśli więc wahasz się, ale jednak chcesz spróbować, nie do końca wiesz czy chcesz postawić życie na głowie (przynajmniej na jakiś czas), a z drugiej strony boisz się to przemyśl czy warto inwestować czas i pieniądze w naukę języka i nostryfikację dyplomów.

Podejmując decyzje o wyjeździe musisz liczyć się z tym, że w Polsce zostaną Twoi znajomi i przyjaciele, wspaniałe wspomnienia (np. ze studiów), że kariera w kraju dobiegnie końca. Jednak musisz jednocześnie pamiętać, że wyjeżdżasz po to, żeby coś osiągnąć, jedziesz za granicę jako dobrze wykształcona osoba która będzie się tam realizować i osiągać kolejne sukcesy, że praca w nowym/innym systemie pozwoli Ci czerpać satysfakcję zawodową nieobarczoną niskim prestiżem, zaniżonymi kwalifikacjami czy nieadekwatnym wynagrodzeniem. Wyjeżdżasz po to, żeby Twoja praca stała się Twoją pasją, ale jednocześnie, żebyś miała/miał czas na normalne prywatne życie.

2. Nauka języka obcego.

Decydując się na wyjazd do jakiegokolwiek kraju trzeba brać pod uwagę, że praca pielęgniarki to przede wszystkim praca z ludźmi opierająca się na dobrej komunikacji. I o ile wyjazd do krajów anglojęzycznych może być ułatwiony (bo wszyscy znają angielski), to jednak wyjeżdżając do Norwegii trzeba liczyć się z nauką języka norweskiego. Angielski mógłby oczywiście wystarczyć, jednak posługiwanie się nim w pracy nie zawsze jest dobrze odbierane, dlatego może on stanowić jedynie funkcję języka pomocniczego (gdy zabraknie słów po norwesku).

System pracy zmianowej w Polsce, dodatkowe dyżury, ekstra etat często nie pozwalają na chodzenie do regularnej stacjonarnej szkoły językowej. Tu z pomocą przychodzą korepetycje. Stron z ogłoszeniami jest bardzo wiele, a tam wiele osób które chętnie udzielą prywatnych lekcji. Ceny na dzień 5 maja 2020 mieszczą się w widełkach 30 – 200 zł/45min. Na swoim przykładzie wiem, że języka od zera do poziomu komunikatywnego można nauczyć się w 6-9 miesięcy między dyżurami na dwóch etatach.

Dobrym wspomagaczem nauki języka jest:

  • oglądanie prostych filmów dla dzieci gdzie tekst wypowiadany jest powoli i zrozumiale
  • zapisywanie nowych słów z danego dnia i układanie z nimi zdań, wplatanie tych słów w sytuacje codzienne
  • rozmowy z native speaker’em, mnie udało się nawiązać znajomość z norwegiem mieszkającym w mojej aglomeracji, spotykałem się z nim na przysłowiową kawę, żeby pogadać – starałem się mu opowiadać np. co robiłem danego dnia
  • tworzenie własnego słowniczka poznanych słów.

Ucząc się języka trzeba mnieć również na uwadze, że obecnie znaczna większość pracodawców wymaga certyfikatu językowego na poziomie A2, B1 lub B2/C1 (Bergenstest). Zdarzają się jednak nadal miejsca gdzie wymagane jest jedynie opanowanie języka w mowie i piśmie (beherske norsk muntlig og skriftlig).

O egzaminie, jak to wygląda aktualnie, gdzie zdawać egzamin, jak się zapisać i czego uczyć najlepiej chyba jest wyjaśnione na stronie norweskidlapolakow.no gdzie odsyłam.

3. Nostryfikacja dyplomu.

Nostryfikacja czyli uznanie wykształcenia za granicą w przypadku Norwegii to proces dość prosty i odbywający się w całości przez internet. W przypadku Norwegii która jest (tak jak Polska) członkiem Europejskiego Okręgu Gospodarczego na początek wystarczy uzyskanie Autoryzacji (nor. Autorisasjon) czyli polskiego odpowiednika Prawa Wykonywania Zawodu.

Proces możesz rozpocząć jeszcze w trakcie nauki języka ponieważ do otrzymania Autoryzacji nie jest wymagany certyfikat językowy.

Na stronie helsedirektoratet.no wybierz w rozwijanym menu właściwy zawód do uzyskania autoryzacji. W przypadku pielęgniarki wybierz sykepleier.

Następnie wybierz skąd pochodzi Twoje wykształcenie. W przypadku Polski należy wybrać EU/EØS.

Autoryzacje uzyskuje się poprzez złożenie podania w formie elektronicznej.

  • dokumenty muszą być zeskanowane w kolorze i odpowiednio zrotowane – czyli np. nie w poprzek – i zapisane w formacie PDF
  • jeśli dokument zawiera wiele stron to wszystkie muszą być zeskanowane we właściwej kolejności do jednego pliku
  • o ile dokumenty nie są po angielsku muszą być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego, a tłumaczenia zeskanowane razem z oryginalnym dokumentem do jednego pliku
  • opłata wnoszona w trakcie rejestracji na portalu altinn.no wynosi 1665 NOK (koron norweskich) czyli około 680 zł.
Aby przejść do portalu altinn.no nie posiadając norweskiego odpowiednika numeru PESEL wybierz alternativ innlogging på Altinn

Dokumenty potrzebne do autoryzacji:

  • Dyplom licencjata pielęgniarstwa razem z suplementem (jeśli mas również mgr to zeskanuj ten dyplom do kolejnego pliku)
  • Polskie Prawo Wykonywania Zawodu wraz z tłumaczeniem
  • Zaświadczenie o kwalifikacjach do wykonywania zawodu pielęgniarki razem z tłumaczeniem
  • Zaświadczenie o przebiegu pracy zawodowej z tłumaczeniem (oba zaświadczenia wydawane są przez Okręgowe Izby Pielęgniarek i Położnych)
  • Paszport lub Dowód Osobisty
Na portalu Altinn możesz zmienić język w trakcie rejestracji. Utwórz nowy profil użytkownika jak na zdjęciu.

Po stworzeniu profilu użytkownika i zalogowaniu się należy wybrać po lewej stronie menu nowe podanie (ny søknad), a następnie wybrać sprawę której będzie dotyczyć. Na zdjęciu poniżej w wersji po norwesku zaznaczyłem którą z opcji nalezy wybrać, po kliknięciu pojawi się rozwijane menu gdzie wybierasz zawody medyczne (helseyrker) a po kliknięciu na wskazane w kolejnym menu należy wybrać sykepleier.

Po kliknięciu na menu w zaznaczone czerwoną ramką pojawi się menu z grupami zawodowymi, a po wybraniu odpowiedniej grupy, kolejne menu z poszczególnymi zawodami.

Po przebrnięciu przez ten proces należy kliknąć na przycisk rozpocznij (start tjeneste) który przekieruje Cię do elektronicznego podania.

Po kliknięciu na start tjeneste zostaniesz przekierowany do podania elektronicznego.

Samo wypełnianie podania jest bardzo proste i intuicyjne. Na pierwszych dwóch stronach wypełniasz dane osobowe z adresem, a na stronie trzeciej w pytaniu o rodzaj uznania (chodzi o uznanie wykształcenia do otrzymania autoryzacji) musisz wybrać Autorisasjon / Lisens. W kolejnych krokach Wypełniasz gdzie i w jakim okresie zdobyłeś/łaś wykształcenie oraz na kolejnej stronie jakie masz doświadczenie zawodowe. Na koniec dodajesz załączniki w formacie PDF. Wśród załączników musi znaleźć się również podpisane podanie. Po jego wypełnieniu i naciśnięciu OK po ostatniej kontroli podanie należy wydrukować, podpisać własnoręcznie, a następnie zeskanować i dodać jako załącznik. Podanie elektroniczne po wyjściu z niego jest zapisane na Twoim profilu w Altinn, wiec łatwo do niego wrócić i dodać kolejny załącznik. Opłatę za złożenie podania dokonuje się kartą płatniczą. Odpowiedź o uzyskaniu autoryzacji lub potrzebie uzupełnienia danych otrzymuje się do 3 miesięcy.

4. Poszukiwanie pracy.

Jeśli Twój poziom językowy jest już na tyle dobry, że jesteś w stanie rozmawiać w miarę swobodnie przez telefon lub masz już certyfikat językowy, to jest to najwyższy czas na napisanie i rozesłanie swojego pierwszego CV i podania o pracę.

Pisząc podanie o pracę pamiętaj o trzech ważnych rzeczach na które norwescy pracodawcy zwracają uwagę oraz weryfikują.

  1. Czy podołasz tej pracy?
  2. Czy jesteś dość zmotywowana/ny do wykonywania tej pracy?
  3. Czy dopasujesz się do środowiska pracy jeśli zostaniesz zatrudniona/ny?

W praktyce chodzi o to by być autentycznym i jednocześnie bardzo przekonywującym, że ta właśnie praca (choćby to miała być praca w domu opieki) jest niemalże Twoim przeznaczeniem i że jesteś idealnym kandydatem na to stanowisko. Pamiętaj, że Twoje doświadczenie zawodowe musi w jakiś sposób korelować z zadaniami jakie zostaną Ci powierzone w pracy o którą się starasz. Dla przykładu, jeśli pracowałaś na anestezji, a starasz się o pracę w domu opieki to niewątpliwie Twoje doświadczenie w wychwytywaniu pogarszającego się stanu zdrowia pacjenta pozytywnie przyczyni się do sprawowania lepszej opieki nad pensjonariuszami.

W zdaniach końcowych dobrze napisać coś o sobie, o swoim hobby, zainteresowaniach, żeby pokazać, że prywatnie również się rozwijasz i prowadzisz higieniczny tryb życia. Dobrze jest też widziane, jeśli zaproponujesz w jaki sposób chciałabyś/chciałbyś polepszyć, usprawnić środowisko pracy.

Zwyczajem norweskich pracodawców jest również wymaganie referencji które udzielane są telefonicznie, stąd na końcu należy umieścić przynajmniej dwa nazwiska z telefonami kontaktowymi z którymi pracodawca będzie mógł porozmawiać na Twój temat. Rozmowa ta zwykle dotyczy Twojego zaangażowania w poprzedniej pracy, ale także jaka jesteś osobą, czy nie stwarzasz konfliktów, czy potrafisz łagodzić spory, czy może jesteś jednak neutralną osoba.

O tym jak dobrze napisać fantastyczne podanie o pracę możesz (po norwesku) przeczytać na przykład tutaj, chociaż takich stron w internecie jest wiele.

Pracy w Norwegii możesz szukać na wielu portalach z ogłoszeniami o pracę jednak jeśli interesuje się praca w sektorze państwowym z zatrudnieniem na stałe lub ewentualnie na zastępstwo z możliwością pozostania na stanowisku zerknij na stronę Urzędu pracy i polityki socjalnej NAV.

Na dzień 7 maja 2020 jest niecałe 4000 różnych wolnych miejsc pracy dla pielęgniarek.

Ja osobiście na początku szukałem pracy którą mógłbym potraktować jako “trampolinę” do dalszego rozwoju stąd wybór padł na domy opieki (nor. Sykehjem). W takim miejscu niewątpliwie doszlifujesz język, poznasz funkcjonowanie norweskiego systemu opieki zdrowotnej, a także nabierzesz pewności siebie do dalszych kroków w karierze w krainie fjordów.

Wracając jednak do podania o pracę. Po jego wysłaniu następuje oczekiwanie, jeśli pracodawca jest Tobą zainteresowany i zadzwoni do Ciebie to masz jakieś 50% szansy na tę pracę, jeśli zaprosi Cię na rozmowę kwalifikacyjna to oznacza tyle, że jest prawie zdecydowany Cię zatrudnić (mówi się że to 75% na dostanie pracy). Na rozmowie o pracę musisz dobrze się zaprezentować, być wypoczętym i zorientowanym na dostanie tej pracy. Jeśli po rozmowie kwalifikacyjnej pracodawca określi Ci termin kiedy poinformuje Cię o decyzji to pracę prawie masz – tak na 90%. I tu jak we wszystkim, wszystko zależy…

Co do rozmowy kwalifikacyjnej. Jeśli przyjazd na taką rozmowę to będzie Twój pierwszy raz w Norwegii i nie znasz nikogo w okolicy miejsca pracy gdzie można by się zatrzymać poszukaj na przykład na booking.com. Cena za nocleg rozpoczyna się mniej więcej od 500 koron/noc. Do tego trzeba doliczyć jeszcze trochę pieniędzy na autobusy jeśli zaistnieje potrzeba dojazdu.

5. Umowa o pracę.

Po krótkiej wizycie w Norwegii i powrocie do Polski otrzymujesz telefon, że masz tę pracę. Super. W Norwegii jednak rzeczy nie dzieją się z minuty na minutę. Otrzymasz i formację o dacie rozpoczęcia pracy, która może być nawet 2-3 miesiące po rozmowie kwalifikacyjnej. Natomiast umowę o pracę otrzymasz mailem gdzie znajdziesz warunki na jakich proponowany jest Twój angaż. Podpisując zgadzasz się na warunki, następnie skanujesz umowę o prace i wysyłasz pocztą elektroniczną z powrotem.

Z pracodawcą możesz negocjować datę rozpoczęcia pracy, jeśli np. zobowiązania w Polsce nie pozwalają Ci na przeprowadzkę we wskazanym terminie. Pracodawca może również pomóc Ci znaleźć pierwsze mieszkanie (czasem gminy dysponują mieszkaniami socjalnymi które mogą zadysponować). Często jednak zdarza się, że o pierwsze mieszkanie trzeba postarać się samodzielnie.

Zakładając, że na tym etapie znasz już dobrze język norweski, nie powinno sprawić Ci problemu znalezienie odpowiedniego lokum. Największa strona internetowa (odpowiednik polskiego Allegro.pl) na której możesz przejrzeć oferty wynajmu mieszkania nazywa się Finn.no. Ceny wynajmu mieszkań, stancji lub pokoju w całym kraju mogą się różnić w zależności od Twoich oczekiwań, ilości sypialni, powierzchni, położenia (gdzie, czy w mieście, czy na przedmieściach, a może na wsi). Średnio ceny za stancję zaczynają się od 2000 koron/m-c, mieszkania od 5000 kr/m-c. Zwykle mieszkanie które zamierzasz wynająć można oglądać w wyznaczonych terminach, chociaż można umówić się również inaczej. Wynajmujący może zarządzać (jest to zwyczajna praktyka) kaucji w wysokości dwóch lub trzech miesięcznych kwot najmu oraz referencji, żeby sprawdzić z kim ma do czynienia. O te referencje możesz zapytać pracodawcę na rozmowie kwalifikacyjnej i nie powinno być z tym problemu.

Teraz pozostaje jedynie spakowanie wszystkich rzeczy i zorganizowanie transportu do nowego kraju, nowej rzeczywistości i nowego domu.

Trzymam za Ciebie kciuki! Powodzenia, a może i do zobaczenia.

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.